Dorsz z dressingiem grejpfrutowo-bazyliowym
Jeśli miałbym wskazać na swoje ulubione dania, to ten dorsz na pewno byłby jednym z nich. Połączenie białych ryb z cytrusami to jedno z moich ulubionych połączeń kulinarnych, zresztą uważane w świecie food pairingu za klasykę elegancji i balansu.
Dorsz ma delikatny, lekko maślany profil smakowy, który podbijamy słodko-kwaśno-gorzkim grejpfrutem. Szalotka daje subtelną ostrość (złagodzoną zresztą przez sok z grejpfruta), a bazylia wnosi masę nut pieprzowych i ziołowych. Z kolei komosa ryżowa to miły dodatek, o delikatnej teksturze, dający trochę nut orzechowych.
Całość to bomba różnych smaków – z pozoru bardzo różnych, ale tak naprawdę świetnie się uzupełniających. Jeśli szukasz czegoś, co zachwyci gości (lub żonę 😉), a nie jest oczywiste – to strzał w dziesiątkę. Jest to przy tym danie zaskakująco proste w wykonaniu, dające duży margines błędu, a smakujące jak z wysokiej klasy restauracji.
Warto dodać, że przepis bardzo łatwo dostosowuje się do innej liczby porcji (mniejszej lub większej). Jest to świetne danie do zrobienia dla jednej osoby – wystarczy użyć połowy ilości składników wskazanych w przepisie.
Składniki
Składniki na dorsza
Składniki na dressing
Instrukcje
-
Zacznij rozgrzewać piekarnik do 220 ° C (bez termoobiegu). Zacznij przygotowywać komosę ryżową według instrukcji na opakowaniu (potrzebuje łącznie około 15-20 minut). Rybę osusz ręcznikiem papierowym (to ważne dla uzyskania chrupiącej skórki), przypraw z obu stron solą i pieprzem, a stronę ze skórką posyp cukrem.
-
Przygotuj dressing. Grejpfruta obierz ze skórki oraz wyciągnij miąższ z błonek. Do miąższu i soku z grejpfruta dodaj drobno pokrojoną szalotkę, posiekaną bazylię, sok z cytryny oraz oliwę. Przypraw solą i pieprzem. Całość dobrze wymieszaj (w razie potrzeby rozgnieć grejpfruta) i odstaw na bok, aby smaki nieco się przegryzły.
-
Rozgrzej patelnię (najlepiej taką, która nadaje się do piekarnika) na dość wysokim ogniu, dodaj olej i poczekaj aż zacznie nieco dymić. Połóż dorsza na patelnię skórą do dołu. Używając łopatki dociśnij lekko dorsza do patelni na około pół minuty. Smaż jeszcze przez około 1,5 do 2 minut aż skóra będzie lekko brązowa (ale podejrzyj dopiero po 1,5 minuty). Nie bój się przypalić ryby – ciemnobrązowe plamy są ok (ale nie czarne).
-
Ostrożnie przewróć dorsza na drugą stronę, a następnie wstaw go wraz z patelnią do rozgrzanego piekarnika. Piecz przez około 8-10 minut aż będzie delikatnie rozpadał się po naciśnięciu widelcem (jeśli masz termometr, możesz zmierzyć, czy temperatura w środku ryby osiągnęła 60-63 ° C).
Jeśli nie masz patelni odpornej na wysokie temperatury, to po prostu przełóż dorsza do rozgrzanego naczynia żaroodpornego lub po prostu połóż na papier do pieczenia. -
Danie przełóż na talerze: połóż dorsza na odcedzoną komosę, a wszystko polej obficie dressingiem.
