Przepis na soczystego kurczaka duszonego w maślanym sosie ze świeżymi kurkami i porto. Do tego lekko serowy makaron tagliatelle z palonym masłem!
Przenieś się na chwilę do klimatycznego francuskiego bistro, w którym z kuchni roztacza się obłędny zapach palonego masła, duszonych kurek i szlachetnego wina. Prezentujemy autorską interpretację klasycznego francuskiego coq au vin (dosł. kogut w winie) – jednego z najbardziej znanych dań kuchni burgundzkiej, stworzonego z myślą o długo duszonym mięsie w wyrazistym, winnym sosie. W tym przepisie receptura została odświeżona poprzez użycie delikatnego mięsa z piersi kurczaka oraz wykwintnego, słodkiego wina porto, które nadaje potrawie unikalnego aromatu. Sercem dania są także świeże kurki – wspaniały skarb lata.
Soczyste, zarumienione piersi z kurczaka powoli duszone są w niezwykle aromatycznym, maślanym sosie, w którym głęboki, leśny smak kurek miesza się z delikatną słodyczą cebuli dymki i wykwintnego słodkiego wina porto. Całość serwowana jest na sprężystym makaronie tagliatelle, otulonym orzechowym, bursztynowym beurre noisette (palonym masłem) i wyrazistym serem z lekkim posmakiem wędzenia.
Danie nie jest skomplikowane do przygotowania, a do tego dość szybkie – ale uzyskujemy danie wybitnie aromatyczne i eleganckie, a ponadto tak smaczne, że sos z patelni znika do ostatniej kropli!
Kurki pokrój na mniejsze kawałki (np. plastry lub małe kęsy). Cebulę dymkę pokrój w całości na niezbyt cienkie plastry (wielkości ok. 0,5 cm). Odłóż te składniki na jakiś jeden talerz – niedługo się przydadzą.
Rozgrzej patelnię na wysokim ogniu, a następnie dodaj około 2/3 masła. Gdy masło się rozpuści, na patelnię połóż piersi z kurczaka dokładnie obtoczone w panierce. Smaż po około 2-3 minuty z obu stron (łącznie 4-6 minut) – nie ruszaj kurczaka w ogóle na patelni, pozwól mu nieco się przypalić, dzięki temu zyska dużo smaku. Gdy piersi będą już ładnie brązowe (nawet jeśli są surowe w środku), to przełóż je na jakiś talerz.
Na wciąż rozgrzaną patelnię (ze wszystkimi płynami) dodaj prawie całe pozostałe masło (zostaw tylko tyle, ile jest potrzebne do przygotowania palonego masła do makaronu) i gdy masło się rozpuści, na patelnię wyłóż pokrojone kurki oraz cebulę dymkę. Zmniejsz ogień na średni. Często mieszając, smaż przez około 5 minut, aż kurki wyraźnie zbrązowieją.
Na środku patelni zrób wolne miejsce (rozsuń kurki i dymkę na bok) i wrzuć tam pokrojony czosnek. Bez mieszania smaż przez 30 sekund, a następnie dobrze wymieszaj całą zawartość patelni.
Następnie na patelnię dodaj porto, wymieszaj i smaż przez około 1 minutę. Następnie dodaj bulion i wymieszaj. Następnie dodaj kurczaka (wraz z płynami, które zebrały się na talerzu). Zwiększ ogień na wysoki, doprowadź do lekkiego wrzenia i zmniejsz ogień na niski – aby danie tylko lekko bulgotało. Smaż bez przykrycia przez około 20 minut. Nie musisz mieszać, ale w połowie czasu przewróć kurczaka na drugą stronę. Zsynchronizuj smażenie kurczaka z kolejnym krokiem, czyli gotowaniem makaronu (nie musisz się tym mocno stresować – kurczak może dusić się kilka minut dłużej).
Do garnka wlej wodę i doprowadź do wrzenia. Dodaj sól i makaron oraz gotuj według instrukcji na opakowaniu (zazwyczaj około 7-10 minut). W międzyczasie starkuj ser na dowolnych oczkach.
Na kilku minut przed końcem gotowania makaronu zacznij przygotowywać palone masło. Rozgrzej mały rondelek na średnim ogniu. Dodaj pozostałe masło. Cały czas mieszaj. Masło zacznie się pienić, a po około 3-4 minutach piana opadnie, zaś na dnie będą widoczne brązowe drobinki. Zmniejsz ogień na mały i smaż jeszcze przez około 2 minuty, do czasu aż masło zyska bursztynowy kolor i orzechowy zapach. Od razu zdejmij z ognia. Takie masło można nazwać beurre noisette (fr. masło jak orzechy laskowe, palone masło).
Makaron odcedź (ale pozostaw kilka łyżek wody w garnku – dzięki temu makaron będzie bardziej aksamitny i lepiej przylepi się do niego sos). Do makaronu dodaj palone masło oraz połowę startego sera.