Wspaniały dżem dla smakoszy unikalnych smaków. Dojrzałe jesienne śliwki spotykają się tu z głębią gorzkiej czekolady i kieliszkiem czerwonego wina. Efekt? Mała kulinarna przyjemność. Najpierw słodycz śliwek, potem aksamitna czekolada, a na końcu subtelna, winna nuta, która pięknie wszystko spina.
Idealny do świeżej chałki, naleśników albo… po prostu wyjadany łyżeczką ze słoika 🍫🍷
Z ilości składników podanej w tym przepisie wychodzi około 900 g dżemu (3 słoiki po dżemie typowej wielkości).
Śliwki dokładnie umyć, przekroić na pół, pozbawić pestek. W średniej wielkości garnku umieścić wszystko poza czekoladą i winem, czyli: śliwki, cukier, sok z cytryny, ekstrakt waniliowy, cynamon i sól. Wymieszać i gotować na średnim ogniu około 5-10 minut – śliwki puszczą swój naturalny cukier, masa zacznie bąbelkować.
Często mieszając, masę gotować około 30 minut aż zacznie mieć konsystencję kremu. W czasie gotowania można pougniatać śliwki, aby szybciej się rozpadły.
Masę zblendować. Choć nie jest to krok konieczny, to blendowanie sprawi, że dżem będzie aksamitnie gładki. Najwygodniej zrobić to blenderem ręcznym typu żyrafa, bezpośrednio w garnku.
Po zblendowaniu, do masy dolać wino i gotować na małym ogniu jeszcze przez około 5-10 minut.
Wyłączyć ogień. Pokruszyć czekoladę na mniejsze kawałki i wmieszać ją do dżemu aż do uzyskania gładkiej konsystencji. Dżem rozlewamy do słoików, zakręcamy i odwracamy do góry dnem na co najmniej godzinę, aby się zawekowały.

Drukujemy etykiety, wycinamy i naklejamy na słoiki!